RSS
wtorek, 14 stycznia 2014
Królowa.

Nie dziwię się, że krąży opinia, że z mężczyznami pracuje się łatwiej. Facecie są bardziej powściągliwi w emocjach i bardziej konkretni. A ja tak lubię.

Bo ja wytłumaczyć focha szefowej od samego rana? Z fochem  wchodzi do firmy i odwołuje spotkanie ze mną (rzekomo nieustalone z nią przez jej własną asystentkę, choć wpisane w jej kalendarz spotkań), z fochem i łaską mówi, że „być może dzisiaj się spotkamy, choć jeszcze nie widziałam kalendarza”  a kalendarz Google jest Bibilią tej firmy.

Nie chodzi mi o treść tej rozmowy, bo rozumiem, że jest dzisiaj zajęta i może nie mieć czasu na spotkanie ze mną, ale forma przekazywania tej informacji jest irytująca.

Szefowa, wśród pracowników, nosi miano Królowej. I wszystko jasne – Królowa  może wszystko, nawet mieć focha ;)))

 

Miłego dnia!

 

Edycja: Królowej opadły emocje, przyjmie mnie dziś na audiencję, sama się pofatygowała do mnie i oznajmiła tę radosną wiadomość :)

 

09:58, fischerwoman
Link Komentarze (7) »
wtorek, 07 stycznia 2014
Kciuki potrzebne!

Dziś Szwagier ma pierwszą z dwóch operację wymiany stawu biodrowego. Wszelkie modlitwy i kciuki za powodzenie operacji potrzebne. Niby rutynowa operacja, ale dla człowieka 1,5 roku po przeszczepie szpiku to bardzo wysokie ryzyko. Modlę się, rozmawiam z Bogiem, by otoczył opieką niedowiarka Szwagra. Już raz pomógł, wierzę, że i tym razem wesprze. 

10:38, fischerwoman
Link Komentarze (11) »