RSS
środa, 28 listopada 2012
Kandyzowana skórka pomarańczowa w czekoladzie.

R. już znosi świąteczne prezenty od klientów. Wczoraj przyniósł piekne papierowe pudło, a wnim różności - od koniaku, przez ręcznie robioną czekoladę, pierniczki, po kandyzowaną skórkę pomarańczową w belgijskiej czekoladzie. Włamalismy się natychmiast do skórki, bo czegoś takiego nigdy nie próbowaliśmy i muszę powiedzieć, że to moje tegoroczne odkrycie świąteczne - pyszne i lekkie, nie za słodkie i i jeszcze jak wyglądają!

Zaraz zaczęłam szukać, gdzie by to kupić i trafiłam na mnóstwo blogów kulinarnych, które podają, jak w łatwy spoób samemu przygotować tę przepyszność, więc dzielę się przepisem z Wami :)))

A przepis wzięłam z http://magicznypiekarnik.blogspot.com/2012/03/macie-w-domu-pomarancze-nie-wyrzucajcie.html

Kandyzowana skórka pomarańczowa w czekoladzie.

Składniki:
6szt. pomarańczy,
1/2 kg cukru,
1 litr wody,
200 g gorzkiej czekolady.
Obieramy umyte wcześniej pomarańcze dzieląc je na ćwiartki. Aby pozbyć się goryczki usuwamy ze skórek albedo (czyli białą warstwę podskórną pomarańczy).  Tak przygotowaną skórkę pomarańczy kroimy w paseczki (1-1,5 cm), zalewamy je wrzątkiem i gotujemy około 15 min. Odlewamy wodę, ponownie zalewamy wrzątkiem i gotujemy kolejne 15 min. 

Przygotowujemy syrop.

 Wlewamy do garnka litr wody, do ciepłej wody wsypujemy ½ kg cukru. Gdy cukier się rozpuści i roztwór zacznie się gotować wkładamy do garnka przygotowane skórki pomarańczy. Gotujemy na zmniejszonym ogniu do momentu aż syrop zgęstnieje  (około 1 h), a skórki nabiorą ładnego koloru. Gdy skórki będą szkliste wyjmujemy je na pergamin i pozostawiamy do wyschnięcia (najlepiej pozostawić skórki na całą noc).


Następnego dnia rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej i zatapiamy w niej kandyzowane skórki. Wyjmujemy skórki na papier do pieczenia i czekamy aż czekolada zastygnie.

Od siebie dodam tylko, ze moje skórki będą w połowie zamoczone w czekoladzie, bo wtedy świetnie wyglądają - takie pomarańczowo-czekoladowe pazurki :) i takie smakowite pakuneczki dołączę do każdego prezentu świątecznego :)

Smacznego!

PS. czas zmienić tapetę, u mnie już świąteczne klimaty :)

18:09, fischerwoman
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 12 listopada 2012
Libertad

Wracałam w piątek z pracy i w radiu usłyszałam piosenkę, która chwyciła mnie za serce. Kiedy usłyszałam, że wykonawczynią jest Yasmin Levy, na której koncert idziemy w styczniu z Bromm, aż mi się buzia śmiała od ucha do ucha. Bromm, to są moje klimaty :)

19:26, fischerwoman
Link Komentarze (8) »