RSS
niedziela, 20 grudnia 2015
Przedświątecznie i świątecznie :)

Dom wysprzątany, świeża pościel, czyste okna i kąty. W ogrodzie kolorowo od lampek, skandynawskie skrzaty witają gości, lampiony zapalone, by mimo brak śniegu nadawać magii przedświątecznym dniom. Jeszcze tylko 2 dni pracy, pieczenie makowców, serników, bo keks już gotowy. W domu rozbrzmiewa świąteczna muzyka nadawana z RMF Classic, kto odbiera, polecam :) Zapakujemy odświętne ubrania, prezenty i w czwartkowy poranek pomkniemy do Moich. Tutejsi (teściowie) nie przyjęli nas dzisiaj z ciastem i życzeniami, bo robią ryby i jeszcze na zakupy muszą iść... Ryby ważniejsze od Dzieci i Wnuka. Aż mnie zatkało. To umacnia we mnie niechęć do Nich i świadomość, że muszę i chcę własnemu Mężowi dać dużo więcej ciepła, którego od Rodziców nie dostaje. Dobrze, że u Moich będzie bardzo ciepło i rodzinnie, tam zawsze jest czas na wspólną kawę, nawet pomiędzy karpiem a lepieniem uszek... Niech to, nie dam sobie zepsuć nastroju!

Ponieważ od jutra wpadnę w wir i zapewne nie zerknę już tutaj, życzę Wam, by każdy miał dla Was czas i by był on ciepły, serdeczny i niewymuszony :)

Wesołych Świąt!

 

16:39, fischerwoman
Link Komentarze (4) »