RSS
czwartek, 10 maja 2012
[']['][']

Dawno mnie tu nie było, ale dziś swieczuszkę muszę zapalić. Mam nadzieję, że Asia się nie pogniewa...

To za Tatę naszej kochanej Brommby, naszej wspaniałej koleżanki blogowej, bliskiej koleżanki w realnym życiu, która od jakiegoś czasu pisała o chorobie Taty. Tata odszedł wczoraj, w sobotę pogrzeb. Będziemy tam z Bromm. 

W obliczu takiej tragedii, słow brak. Trzymaj się kochana Brommbo, jesteśmy obok, myślami jesteśmy razem z Tobą, każda z nas z osoba i wszystkie razem oddałybyśmy wszystko, by Ci pomóc, ulżyć, zrobić cokolwiek...

[']['][']

 

22:20, fischerwoman
Link Komentarze (8) »